DLACZEGO WARTO ZOSTAWIĆ SŁOMĘ NA POLU?
W ostatnich latach znacznie zwiększył się udział zbóż w strukturze zasiewów, a jednocześnie wiele gospodarstw zrezygnowało z produkcji zwierzęcej.
W związku z tym powstała nadwyżka słomy, którą najlepiej zagospodarować poprzez przyoranie jej bezpośrednio na polu. Ma to szczególne znaczenie w gospodarstwach, w których stosowanie obornika jest ograniczone lub nie stosuje się go wcale. Należy pamiętać, że słoma przyczynia się do odnawiania zapasu próchnicy w glebie.
Warunkiem dobrego wykorzystania słomy jako nawozu jest właściwe jej rozdrobnienie i równomierne jej rozrzucenie na całej powierzchni pola. Słoma powinna być pocięta na długość nie większą niż 8 cm. Zamontowany szarpacz słomy na kombajnie w zupełności sprosta temu zadaniu.Proces rozkładu przyoranej słomy można i należy przyśpieszyć poprzez stosowanie nawozów azotowych. Od przebiegu rozkładu słomy zależy tempo uruchamiania składników pokarmowych, akumulacja próchnicy w glebie i plonowanie roślin następczych. W rozkładzie słomy uczestniczą drobnoustroje, które do swojego rozwoju potrzebują energii i pokarmu. Słoma przede wszystkim zawiera węgiel, a więc jest źródłem energii.
Nie posiada natomiast dostatecznej ilości związków azotowych. Dlatego też po żniwach, dla przyśpieszenia rozkładu słomy i resztek pożniwnych, na pociętą i równomiernie rozrzuconą słomę zaleca się zastosowanie nawożenia azotowego, a także dokładne wymieszanie jej z 10 cm warstwą gleby. Zwykle zaleca się zastosować od 6 – 8 kg azotu na tonę słomy, gdyż bakterie na rozłożenie tony słomy zużywają do 8 kg azotu. Dodawanie azotu jest konieczne, gdy słoma przyorywana jest na glebach słabych i na polach, gdzie jest niskie nawożenie tym składnikiem oraz, gdy będziemy uprawiać oziminy. Na glebach dobrych i wysoko nawożonych można nie stosować azotu na słomę, gdy mamy wysiać rośliny jare. Azot może być dodawany do słomy zarówno w formie mineralnej, jak i w formie organicznej. Z nawozów organicznych może to być gnojówka (10 – 15 m3/ha) lub gnojowica (30 - 40 m3/ha). Najlepszą formą mineralnego azotu jest mocznik i RSM. Przyorana słoma z odpowiednią dawką azotu wzbogaca w ten składnik glebę, przyspiesza pożądany rozkład masy organicznej, sprzyja procesom próchnicznym i podnosi urodzajność gleby. Z badań ośrodków naukowych
wynika, że tak przyorana słoma z powierzchni 1 ha odpowiada w działaniu ok. 15 ton obornika. O ile względy ekonomiczne mogą uzasadniać przyorywanie słomy bez azotu w gospodarstwach posiadających dużo obornika, to w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji zbóż i rzepaku stosowanie nawożenia azotowego do słomy jest opłacalne i konieczne.
autor:Stanisław Czereś
artykuł pochodzi z Pomorskich Wiesci Rolniczych nr 9
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Jeśli posiadasz swoje konto możesz się zalogować.Nie posiadasz jeszcze konta? Możesz się zarejestrować.
Wybrane produkty z platformy handlowej
pozostałe produkty
| Nazwa | Cena | Do końca | |
|---|---|---|---|
|
|
Fasola karłowa zielona Dulcina 30g Vilmorin | 2.70 PLN | 15 dni |
|
|
Zakład Mechaniczny METALTECH Sp. z o.o. | - | 182 dni |
|
|
Mocznik granulowany 46% | - | 73 dni |
|
|
De Heus - Pasze dla Drobiu | - | 247 dni |
|
|
GAŁĘZIE JODŁOWE CHOINKI ŻYWE WARSZAWA | 59.00 PLN | 164 dni |


.jpg)



