Opublikowano 19-09-2011 o 11:07

Przygotowanie ogrodu do zimy


Przed zbliżającą się zimą warto zadbać o wszystko, co znajduje się w ogrodzie lub na działce.

Nawet mając nadzieję, że zima będzie łagodna, trzeba przygotować się na najgorsze i zabezpieczyć rośliny przed kaprysami aury.

Jesienne porządki w przydomowym ogrodzie dotyczą nie tylko przygotowania do zimowania roślin na rabatach i w pojemnikach. Musimy zadbać także o wszelkie urządzenia i elementy małej architektury, które zimą poddane zostaną działaniu niskiej temperatury, wiatru i opadów atmosferycznych.

Na samym początku trzeba zwrócić uwagę na to, jak ukształtowany jest teren naszej działki. Im bardziej pofałdowany, tym okolica bardziej zaciszna. Pamiętajmy również o tym, że rośliny stają się bardziej odporne na niskie temperatury, gdy późnym latem zaprzestaniemy nawożenia ich azotem. Dużo wrażliwsze na mrozy są rośliny posadzone jesienią. Wpływ na odporność na niskie temperatury ma również wiek roślin: starsze są mniej podatne na wymarzanie.

Wśród roślin wymagających zabezpieczenia na zimę znajdują się m.in. różaneczniki, wrzosy i wrzośce, róże, berberysy, ostrokrzewy, magnolie, powojniki, hortensje, lilie. Wiele roślin bytujących w naszych ogrodach pochodzi z krajów o cieplejszym klimacie. Nasza zima może być dla nich zabójcza, więc o ich zabezpieczeniu powinniśmy pomyśleć na długo przed nastaniem pierwszych przymrozków. Zanim jednak rośliny zapadną w zimowy sen, stopniowo się hartują. Jesienne przymrozki powodują spowolnienie ich procesów życiowych. Dlatego do okrywania należy przystąpić dopiero po przymrozkach, lecz przed nastaniem mrozów.

Przedwczesne zabezpieczanie szkodzi roślinom, bowiem ciepło odbierają jako sygnał do przedłużenia wegetacji. Naturalnym zabezpieczeniem przed niskimi temperaturami jest śnieg, nigdy nie powinniśmy więc strzepywać śnieżnej pierzynki z naszych roślin.
Po obfitych opadach mokrego śniegu możemy strząsać go z delikatniejszych odmian iglaków, co chroni je przed połamaniem. Bardzo często jednak zimy są bezśnieżne i mroźne, kiedy biały puch nie chroni naszych roślin. O ich bezpieczeństwo musimy więc zadbać sami.

Na rabatach
Grabimy opadłe z drzew i krzewów liście, wycinamy zasychające pędy bylin i usuwamy rośliny jednoroczne oraz wszystkie nadziemne części roślin zaatakowane przez mączniaka, czarną plamistość czy inne choroby, w celu ograniczenia źródła infekcji w następnym roku. Jeżeli wycięte pędy są zdrowe, można wykorzystać je na kompost lub do ściółkowania gleby. W miarę potrzeby rozrzucamy kompost lub zasilamy podłoże nawozami potasowymi i fosforowymi, a w przypadku kwaśnego odczynu gleby stosujemy wapnowanie.

Gdy nadejdą pierwsze przymrozki i lekko przemarznie górna warstwa gleby, przykrywamy stroiszem (gałązkami świerkowymi lub sosnowymi) albo słomą rabaty z wrażliwymi na mróz roślinami cebulowymi – hiacyntami, szachownicami, narcyzami i liliami. Zabezpieczenia wymagają również byliny nie w pełni odporne na mróz, takie jak: akant długolistny, trytoma groniasta, zawilec japoński, lawenda wąskolistna, a także byliny zimozielone (ubiorki, płomyki, posłonki, gęsiówki) oraz wieloletnie trawy (np. trawa pampasowa).

Rośliny okrywamy dopiero wtedy, gdy nadejdą pierwsze minusowe temperatury, a ziemia lekko przemarznie. Unikniemy wówczas tzw. zaparzania się roślin. Okrycie chroni zarówno przed gwałtownymi wahaniami temperatur, jak i przed mroźnymi suchymi wiatrami oraz palącym słońcem. Nie  powinno ono jednak być zbyt szczelne, gdyż brak dostępu powietrza może być przyczyną gnicia lub chorób. Zabezpieczenie gleby wokół drzew, krzewów i bylin ma bardzo duży wpływ na to, jak rośliny zniosą zimę.

Ściółkowanie (zwane też mulczowaniem), czyli przykrywanie gruntu odpowiednim materiałem, chroni podłoże przed utratą wilgoci i głębokim zamarznięciem gleby. Do ściółkowania stosuje się najczęściej materiały organiczne, takie jak: kora, wióry, trociny, słoma, nierozłożone liście drzew, kompost, obornik. Warstwa ściółki nie powinna być grubsza niż 5 cm i nie może dotykać zielonych pędów, aby nie powodowała gnicia roślin. Okrywanie gleby materiałem organicznym ma jeszcze jedną zaletę – jest formą nawożenia. Ściółka ulega bowiem rozkładowi, dzięki czemu dostarczane są roślinom składniki pokarmowe. Warstwę ściółki rozkładamy również pod krzewami i krzewinkami, zwłaszcza płytko korzeniącymi się, jak różaneczniki, azalie czy wrzosy.

Rośliny drzewiaste

Gdy wystąpią pierwsze przymrozki, zabezpieczamy systemy korzeniowe oraz podstawy pędów drzew i krzewów wrażliwych na mróz. Przysłonięcie nadziemnej części rośliny chroni ją przed stratami wody wskutek parowania oraz przed bezpośrednim wpływem niskiej temperatury. Chociaż większe krzewy i drzewa trudno okrywać, to warto spróbować. Można do tego użyć rozmaitych materiałów – pod warunkiem, że przepuszczają powietrze i nie nagrzewają się: włókniny, mat słomianych, kilkuwarstwowego papieru, stroiszu. Gałązki świerkowe mają tę zaletę, że wiosną igły powoli opadają, dzięki czemu chroniona roślina może stopniowo przystosować się do wzrostu temperatury.

Jeżeli bezpośrednie przykrycie roślin jest z jakichś powodów niemożliwe, należy przynajmniej osłonić je od mroźnych powiewów wiatru, zwłaszcza od strony południowo-zachodniej. Ochroną taką mogą być: żywopłot, zwarte ogrodzenie albo specjalny parawan z trzciny lub juty.
Przed przemarznięciem należy chronić wrażliwe na mróz odmiany magnolii, hortensji ogrodowej, ketmii syryjskiej, budlei Dawida, różanecznika oraz azalii.

Zabezpieczenia na zimę wymagają formy drzewkowe (wysokopienne). Osłaniamy je za pomocą płótna jutowego, włókniny lub innych materiałów zapewniających dostęp powietrza. Możemy również utworzyć wokół nich słomiane lub trzcinowe chochoły.
Pamiętajmy o okopaniu róż kopczykiem wysokości około 20 cm i ewentualnym okryciu ich gałęziami świerku bądź włókniną. Róże pienne należy delikatnie przygiąć do ziemi i okopcować ich koronę. Młode róże pienne zdejmujemy z podpór i przykrywamy kopczykiem.
Zabezpieczamy również niektóre pnącza (glicynie, niektóre powojniki, hortensję pnącą), okrywając podstawy pędów ziemią, korą lub suchymi liśćmi, a jeśli to możliwe – zdejmujemy z podpór pędy, układamy je na ziemi i przykrywamy stroiszem.

Krzewom iglastym o pokroju kolumnowym zimą zagraża przede wszystkim deformacja pod ciężarem śniegu. W związku z tym należy takie krzewy obwiązać sznurkiem, tak by wszystkie pędy były razem.
Warto wspomnieć tu o roślinach zimozielonych, ponieważ transpiracja zachodzi u nich także zimą, a skuta lodem gleba nie ułatwia im zadania. Dlatego też powinniśmy podlewać je obficie aż do późnej jesieni. Dostateczna ilość wody zapewni roślinom możliwość pobierania jej z podłoża w okresie zimowych odwilży. Brak wody w glebie, zwłaszcza podczas mroźnych, słonecznych dni, przy podmuchach mroźnego wiatru, powoduje usychanie roślin.
Transpirację możemy ograniczyć stosując osłony przeciwwietrzne w postaci mat słomianych lub bambusowych, a kilkucentymetrowa warstwa ściółki nad systemem korzeniowym zapobiegnie przemarzaniu gleby.

Rośliny w pojemnikach
Rośliny dobrze znoszące niskie temperatury możemy pozostawić na zimę na balkonie lub tarasie, pamiętajmy jednak o ich zabezpieczeniu przed mrozem i wiatrem. Polega to głównie na okryciu pojemników, ponieważ gleba łatwo w nich przemarza i wysycha.
Najprościej jest umieścić donice z roślinami w dużym kartonie wypełnionym trocinami, liśćmi, słomą, torfem lub pomiętymi gazetami. Można też owinąć je tekturą falistą lub matami słomianymi. Pędy możemy osłonić agrowłókniną.

Sprzęt ogrodniczy i mała architektura
Aby wiosną bez kłopotów rozpocząć sezon, trzeba jesienią zadbać o sprzęt do pielęgnacji ogrodu.
Narzędzia ręczne (łopata, grabie, sekator, siekiera) ze względu na to, że będą leżały bezużyteczne przez kilka miesięcy, warto zostawić na ten czas czyste i zabezpieczone przed korozją.
Przed umieszczeniem ich w szopie, garażu czy piwnicy należy starannie usunąć resztki roślin i gleby. Metalowe części dobrze jest przetrzeć szmatką nasączoną olejem maszynowym, a drewniane trzonki – olejem lnianym lub rzepakowym.
W sprzęcie elektrycznym (kosiarka, nożyce do żywopłotu, piła) trzeba zadbać głównie o części tnące, bo silnik praktycznie nie musi być konserwowany. Noże należy oczyścić i posmarować olejem, a jeśli ostrza są stępione – oddać je do naostrzenia lub wymienić na nowe. Warto też nasmarować olejem maszynowym takie części, jak łańcuch i prowadnice. Trzeba pamiętać, że sprzęt elektryczny może być przechowywany w pomieszczeniu nieogrzewanym, ale koniecznie suchym.

W przeciwieństwie do urządzeń elektrycznych, silniki spalinowe w kosiarkach, podkaszarkach, piłach wymagają szczególnych zabiegów konserwacyjnych. Przede wszystkim trzeba wypalić paliwo do końca. Jeśli pozostawi się je na zimę w zbiorniku, to po pewnym czasie rozwarstwi się i wiosną zanieczyści silnik. Dobrze jest też odkręcić świece i wlać do cylindra trochę oleju, który po uruchomieniu silnika zostanie w nim rozprowadzony.
Należy również wymienić papierowy filtr powietrza, a gąbkowy umyć i osuszyć. Z wymianą oleju można poczekać do wiosny, przy czym zawsze stosujemy ten sam rodzaj, który był użyty poprzednio. Po takim przygotowaniu można urządzenia spalinowe przechowywać w nieogrzewanym pomieszczeniu – mróz im nie zaszkodzi.

Jesienią podczas suchej pogody możemy zadbać o drewniane konstrukcje altan, pergoli i trejaży, a także o płotki i ogrodzenia. Zdzieramy stare łuszczące się warstwy farby i nanosimy lakier lub impregnat zabezpieczający przed gniciem. Łatwe do demontażu konstrukcje drewniane, takie jak ławki, stoliki czy huśtawki, przechowujemy pod zadaszeniem. Sprawdzamy stabilność innych konstrukcji, które mogą być narażone na uszkodzenie przy dużym obciążeniu śniegiem. W razie potrzeby wzmacniamy je lub na bieżąco usuwamy śnieg.

autor: Agnieszka Bełcik
artykuł pochodzi z KPODR Minikowo, Oddział w Przysieku, PZDR w Brodnicy
Wieś Kujawsko-Pomorska 10/2010
fot.sxc.hu

Autor: materiał dodany przez Wieś Kujawsko-Pomorska

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli posiadasz swoje konto możesz się zalogować.
Nie posiadasz jeszcze konta? Możesz się zarejestrować.

Wybrane produkty z platformy handlowej

pozostałe produkty

Nazwa Cena Do końca
CHLOREK WAPNIA, CHLOREK MAGNEZU, WARSZAWA - zdjęcie 1 CHLOREK WAPNIA, CHLOREK MAGNEZU, WARSZAWA 1.00 PLN
123 dni
TORF, KORA OGRODNICZA, SUBSTRAT WARSZAWA - zdjęcie 1 TORF, KORA OGRODNICZA, SUBSTRAT WARSZAWA 13.50 PLN
123 dni
PLANDEKI OCHRONNE - zdjęcie 1 PLANDEKI OCHRONNE - 47 dni
Kupię każdą ilość ziaren - zdjęcie 1 Kupię każdą ilość ziaren - 65 dni
SÓL DROGOWA, PIASEK W WORKACH, WARSZAWA - zdjęcie 1 SÓL DROGOWA, PIASEK W WORKACH, WARSZAWA 59.00 PLN
123 dni